PIJĄ, GNAJĄ I ROZBIJAJĄ

Z policyjnych statystyk wynika, że każdego dnia na drogach powiatu sochaczewskiego dochodzi do dwóch kolizji, a co drugi dzień do wypadków, w wyniku których śmierć poniosło w tym roku już osiem osób. Okazuje się także, że największym zagrożeniem dla ruchu nie są jedynie pijani kierowcy, ale również zwolennicy szybkiej jazdy. Każdego dnia policja zatrzymuje 13 kierowców o ciężkiej stopie.

Jak mówi Agnieszka Dzik, rzecznik prasowy KPP w Sochaczewie, nie ma praktycznie dnia, aby funkcjonariusze drogówki nie zatrzymali kogoś jadącego pod wpływem alkoholu, przekraczającego prędkość, lub nie byliby wzywani do kolizji i wypadków. To z kolei powoduje, że z tegorocznych policyjnych statystyk wieje grozą. Jakby tego było mało, można odnieść również wrażenie, że w porównaniu z ubiegłem rokiem, kiedy to obowiązywały ograniczenia w przemieszczaniu się związane z pandemią, w tym   kierowcy jakby zerwali się z łańcucha.

Tłuką na potęgę

Weźmy chociażby liczbę kolizji. W całym ubiegłym roku było ich na terenie powiatu sochaczewskiego 702, gdy tymczasem w pierwszym półroczu tego roku już 407. Oznacza to, że do tego typu zdarzeń dochodziło dwa razy w ciągu dnia. Nie lepiej jest w przypadku wypadków: o ile w 2020 roku było ich 55, to w tym już 40. W ich wyniku zabitych zostało 8 osób, a rannych 47. Dla porównania w ubiegłym roku na drogach powiatu sochaczewskiego zginęło 8 osób, a 66 zostało rannych.

Czarno przedstawiają się też inne kategorie wykroczeń i przestępstw w ruchu drogowym popełnianych przez kierowców na terenie naszego powiatu. Na przykład w ubiegłym roku policja ukarała 195 osób, które podczas kierowania pojazdem rozmawiały przez telefon. Natomiast w ciągu ostatnich sześciu miesięcy takich zdarzeń odnotowano już 166.

Także w czarnych kolorach rysują się statystyki dotyczące kierowców prowadzących pojazdy pod wpływem alkoholu. W tym roku policja zatrzymała już 50 miłośników jazdy na podwójnym gazie, gdy tymczasem w 2020 roku takich osobników było 85. Z kolei za nieustąpienie pierwszeństwa mandaty zostały nałożone na 53 kierowców, gdy w całym 2020 roku za podobne wykroczenie otrzymało je 89 osób.

Ciężka stopa

Nie lepiej jest z nieprawidłowym wyprzedzaniem. W tym przypadku ukarano 44 kierowców, gdy przez dwanaście miesięcy 2020 r. roku było ich 75.

– Istną plagą na drogach powiatu sochaczewskiego – jak zaznacza Agnieszka Dzik – są kierowcy, którzy przekraczają dozwoloną prędkość.

– Takich kierowców w całym ubiegłym roku było 2480, tymczasem   w pierwszym półroczu tego roku jest ich już 2350. To oznacza, że praktycznie każdego dnia zatrzymywanych jest 13 miłośników szybkiej jazdy – mówi Agnieszka Dzik

Dodajmy, że policyjne statystyki przekraczanie prędkości dzielą na dwie kategorie. O ile w pierwszej dostaniemy jedynie mandat i punkty karne, a było ich już prawie tyle samo, co w 2020 roku, to w drugiej – zwanej przez policjantów 50 Plus – następuje utrata prawa jazdy. A z takim sytuacjami mieliśmy do czynienia w tym roku aż 46 razy. Jak mówią policjanci, jest to zatrważające, jeżeli weźmie się pod uwagę fakt, że w całym ubiegłym roku takich zdarzeń sochaczewska policja odnotowała jedynie 40.

Jerzy Szostak

Fot.: KPPSP Sochaczew

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*