Mistrzowie osiedlowego parkowania

SONY DSC

O problemach z parkowaniem samochodów na terenie Sochaczewa pisaliśmy wielokrotnie. Co prawda w ostatnich latach władze miasta robią, co mogą, aby rozwiązać ten problem, między innymi poprzez budowę nowych miejsc postojowych czy wytyczanie strefy płatnego parkowania, ale te działania są kroplą w morzu potrzeb.

Widać to szczególnie na osiedlach mieszkaniowych, gdzie z braku miejsc postojowych samochody pozostawiane są gdzie popadnie. Tak jest między innymi na osiedlu przy ulicy Żwirki i Wigury. Tu samochody parkują nie tylko na chodnikach.

W dzień jest jeszcze jako tako, bo zastawiona jest jedynie część chodnika od skrzyżowania z Wojska Polskiego do uliczki prowadzącej w kierunku Muzeum Kolejki Wąskotorowej. Ale wieczorem na tym odcinku ulicy panuje wolna amerykanka. Nie tylko oba chodniki są pozastawiane autami, ale także skrzyżowanie z odgałęzieniem prowadzącym do Muzeum. Samochody stoją tak, że w niektóre dni po prostu nie można przejechać ulicą – mówią mieszkańcy osiedla, którzy w tej sprawie dzwonili do naszej redakcji. Jak dodają, były już sytuacje, kiedy w wyniku zatarasowania ulicy parkującymi samochodami nie mogło nią przejechać pogotowie.

Jakby tego było mało, część kierowców, którym zwracana jest uwaga, aby nie zastawiali ulicy samochodami, reaguje bardzo nerwowo.

Kiedy zwróciłem takiemu uwagę, to o mało mnie nie pobił – dodaje jeden z naszych rozmówców.

Część mieszkańców winą za taki stan rzeczy obarcza władze miasta, twierdząc, że powinny one wybudować wzdłuż Żwirki i Wigury zatoki postojowe. Problem jednak w tym, że miejski samorząd nawet jakby chciał, to i tak nie może tego zrobić. Otóż większość terenu na osiedlu należy do wspólnot mieszkaniowych, a do miasta jedynie sama ulica. Problem mogłyby rozwiązać wspólnoty, budując lub wytyczając na swoim terenie miejsca postojowe dla swoich członków. Ale te nie bardzo się do tego kwapią, wychodząc z założenia, że lepiej mieć przed blokiem trawnik niż przeznaczyć choćby niewielką jego część na miejsca parkingowe. A samochód – ten zawsze można postawić na chodniku lub ulicy, tym bardziej, że nikt nigdy nie był za to ukarany.

Jerzy Szostak

Fot.: Jerzy Szostak

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*