JAK NIE ZGUBIĆ SIĘ W LESIE

Co roku w okresie grzybobrania media donoszą o zaginięciach w lasach. Bardzo często winny jest sam grzybiarz, który nieodpowiednio przygotował się na wyjście do lasu. Dlatego przed wyruszeniem na grzyby warto wiedzieć, gdzie możemy je zbierać, aby nie dostać mandatu, a przede wszystkim jak nie zabłądzić.  

 Sezon na grzyby właśnie się rozpoczyna i wiele osób wyrusza do lasów w ich poszukiwaniu. Niestety zdarza się, że niedoświadczeni grzybiarze gubią się w lesie i często potrzebna jest pomoc Policji oraz Straży Pożarnej. Odnalezienie takiej osoby w kompleksach leśnych, takich jak Puszcza Kampinoska, jest niezwykle trudne z uwagi na ogromny i trudny teren działania. Nie wszędzie da się wjechać samochodem, a każda upływająca godzina znacząco obniża szansę na powodzenie akcji poszukiwawczej.

Przypadków zaginięć w Kampinoskim Parku Narodowym jest średnio kilka do kilkunastu rocznie. Mówimy tutaj o przypadkach, kiedy w poszukiwania zaangażowana jest Straż Leśna, Straż Pożarna i Policja. Często zdarza się, że ktoś gubi się w lesie, ale udaje mu się wrócić samemu w jakiś sposób do domu, liczby takich przypadków z oczywistych względów nie znamy – informuje nas Straż Kampinoskiego Parku Narodowego.

 O czym pamiętać

Aby nie zgubić się w lesie, trzeba wziąć pod uwagę kilka czynników. Po pierwsze istotne jest to, żeby nie chodzić do lasu w pojedynkę. Jeśli jednak zdarzy się, że idziemy sami na grzybobranie, nasi bliscy powinni zostać powiadomieni, ważne jest żeby wiedzieli, gdzie się znajdujemy. Podajmy im też przybliżony czas powrotu. Jeśli wybieramy się do lasu w towarzystwie innych osób, nie oddalajmy się od nich. Bardzo istotne jest pozostanie w kontakcie wzrokowym ze swoim towarzyszem.

Należy kontrolować i zapamiętywać punkty odniesienia w tym elementy charakterystyczne w danym terenie, aby znaleźć drogę powrotną do miejsca, z którego wyruszyliśmy.

Nie wolno zapomnieć o zabraniu ze sobą naładowanego telefonu oraz latarki, które w momencie zagubienia w lesie mogą okazać się bardzo pomocne. Dzięki telefonowi będzie można nas bardzo łatwo odnaleźć, nie tylko ze względu na nadajnik lokalizacyjny zainstalowany w telefonie. Wystarczy, że znajdziemy leśną drogę i znajdujący się przy niej betonowy słupek, są one usytuowane na skrzyżowaniu takich dróg i są oznaczone numerami. Te cyfry oznaczają działy leśne. Po odnalezieniu słupka, wystarczy, że zadzwonimy na policję i podamy jego numer. I w tym momencie możemy być pewni, że zostaniemy odnalezieni. Ważne jest jednak, abyśmy nie oddalili się od słupka w oczekiwaniu na pomoc.

Pomocna aplikacja

 Nie tylko w takich sytuacjach posiadanie przy sobie telefonu komórkowego może okazać się pomocne. Lasy Państwowe udostępniły bezpłatną aplikację mobilny Bank Danych o Lasach. Po jej zainstalowaniu każdy użytkownik będzie mógł z niej korzystać również w przypadku braku Internetu.

Przygotujcie się do weekendowego grzybobrania i pobierzcie aplikację mBDL. Dzięki niej na pewno nie zgubicie się w lesie! Na platformy Android i iOS. Dla wszystkich. Za darmo” – zachęcają na swoim profilu na Facebooku Lasy Państwowe.

Najważniejszym elementem aplikacji jest podstawowa dokładna mapa lasów, ponadto aplikacja umożliwia wskazanie na mapie, w jakim miejscu obecnie się znajdujemy, wykorzystując do tego technologię GPS. Oprócz podstawowej funkcji aplikacja oferuje między innymi mapę drzewostanową, mapę form własności, mapę siedlisk leśnych oraz mapę łowiecką.  

Aplikacja zawiera również kilka dodatkowych funkcji, jest to przykładowo zapis trasy oraz prosta nawigacja do wskazanego punktu. Dla grzybiarzy szczególnie istotna jest możliwość zapisania sobie miejsca z największą ilością grzybów.

Pasjonaci zbierania grzybów powinni zaopatrzyć się również w aplikację Atlas Grzybów, która zawiera zdjęcia i krótkie opisy około 260 gatunków grzybów występujących w polskich lasach. Nie brakuje tam też wskazówek pomagających rozróżnić poszczególne gatunki grzybów. Dzięki temu można uniknąć niebezpieczeństwa związanego ze zbieraniem trujących odmian.

Uwaga na mandaty

Zabłądzenie w lesie nie jest jedynym przykrym zdarzeniem, które może nas spotkać w czasie grzybobrania. Należy pamiętać, że za zbieranie grzybów w miejscach niedozwolonych możemy zostać surowo ukarani. Grzybów nie wolno zbierać między innymi w rezerwatach przyrody i parkach narodowych.

Zdarzały się lata, w których mieliśmy wręcz plagę grzybiarzy. Bywało tak, że w ciągu jednego sezonu wystawialiśmy nawet ponad sto mandatów za nielegalne zbieranie grzybów w naszym Parku Narodowym. – informuje Straż Kampinoskiego Parku Narodowego.

Karane jest również zbieranie grzybów, których zrywać nie należy, lub za niszczenie grzybów powszechnie uznawanych za niejadalne, można tu wymienić purchawkę czy wszelkie odmiany muchomorów. Aby dostać mandat, nie musimy zostać złapani na gorącym uczynku, wszystko z powodu ukrytych kamer, które coraz częściej są montowane w polskich lasach.

Kamery wyłapują tych, którzy niszczą las, ale także osoby, które łamią inne zakazy. W tym – co najważniejsze – osoby, które zaśmiecają las. Mandat grozi również za wjazd samochodem do lasu, hałasowanie, załatwianie swoich potrzeb fizjologicznych w lesie oraz rozpalenie ognisk.

Lasy są dobrem wspólnym i każdemu powinno zależeć na przestrzeganiu panujących tam zasad, dbaniu o przyrodę. Natomiast, gdy wybieramy się na spacer bądź grzybobranie, pamiętajmy, aby przede wszystkim zachować zdrowy rozsądek, bo to może uratować nam życie.

Aleksander Szostak

Fot. Policja

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*