NETTO WCHŁONĘŁO TESCO

 Po prawie pięciu latach starań, sieć Netto wchodzi do Sochaczewa. Tym razem jednak nie planuje budowy sklepu. Jest to wynikiem przejęcia przez firmę Salling Group, która jest właścicielem Netto, 301 sklepów i dwóch magazynów należących do Tesco Polska.

To, o czym informowaliśmy od dawna, staje się faktem. Sieć Tesco znika definitywnie z mapy handlowej Sochaczewa. Zlikwidowane zostanie również jej centrum logistyczne w Teresinie. Nie oznacza to jednak, że zatrudnione tam osoby stracą pracę.

Zmiana szyldów

W ubiegłym tygodniu doszło do jednej z największych transakcji w polskim handlu. Jej efektem jest wycofanie się z naszego kraju sieci Tesco. Zostanie ona przejęta, za kwotę 900 milionów złotych, przez sieć Netto, która należy do duńskiej firmy Salling Group. Przypomnijmy, że pierwszy sklep tej sieci w Polsce powstał w 1995 roku w Szczecinie. Obecnie firma posiada ma 383 placówki handlowe i trzy magazyny dystrybucyjne, oraz zatrudnia ponad 5 tysięcy osób.

Po transakcji sieć Netto będzie posiadała w Polsce sklepów 687 i zatrudniała 13 tysięcy pracowników. Przejęte przez sieć sklepy Tesco będą działały pod nazwą Netto 3.0 i zostaną w nich zatrudnieni dotychczasowi pracownicy angielskiej firmy. Podobnie stanie się z centrami dystrybucyjnymi.

„Jestem przekonany, że wraz z naszymi nowymi współpracownikami zapewnimy polskim klientom bezkonkurencyjną ofertę, atrakcyjny stosunek jakości do ceny i wspaniałe doświadczenie zakupowe w nadchodzących latach” – podkreśla w wydanym komunikacie Janusz Stroka, prezes Netto Polska.

Należy jednak dodać, że transakcja musi zostać zweryfikowana i zatwierdzona przez urzędy regulacyjne, w tym przez UOKiK. Jej sfinalizowanie spodziewane jest w czwartym kwartale 2020 roku. Jak podaje Salling Group do czasu zakończenia transakcji sklepy Tesco będą działały pod dotychczasowym szyldem.

Do trzech razy sztuka

To nie pierwsza próba wejścia sieci Netto do Sochaczewa. Dwie pierwsze zakończyły się niepowodzeniem. Pierwszy market planowano otworzyć na Rozlazłowie, a konkretnie na działce, na której stoją opuszczone budynki byłego Metalowca. Z inwestycji jednak nic nie wyszło. Gdyż inwestor nie mógł się porozumieć z władzami samorządowymi w kwestii przebudowy dwóch skrzyżowań, a dokładnie w sprawie zmiany układu komunikacyjnego w obrębie planowanej inwestycji. Chodziło o konieczność wybudowania nowego pasa do skrętu w prawo z ulicy Gawłowskiej w ulicę Płocką, oraz przebudowę skrzyżowania ulicy Płockiej z Łowicką.

Obecne rozwiązania kolidowałyby z planowanymi wjazdami na teren marketu. Dodajmy, że sprzeciw przeciwko budowie kolejnej wielkopowierzchniowej placówki handlowej na terenie miasta wyrażali również sochaczewscy kupcy. I to oni zablokowali próbę budowy sklepu Netto w nowej lokalizacji. Był nią teren byłej hurtowni Jutex przy Placu Świętego Dominika.

Co prawda Starostwo Powiatowe w Sochaczewie wydawało firmie pozwolenie na budowę, ale ta została zablokowana przez miejskich radnych. Ci pod naciskiem właścicieli sochaczewskich sklepów zdecydowali się na zmianę planu przestrzennego zagospodarowania Placu oraz terenu hurtowni Jutex. Jego zapisy są tak rygorystyczne, że wykluczają budowę w tym miejscu sklepu wielkopowierzchniowego. Mało tego, aby cokolwiek tam wybudować, potrzebna jest zgoda konserwatora zabytków. Gdyż cały ten teren znajduje się w strefie ochronnej sochaczewskiego zamku. Okazuję się jednak, że Netto i tak wejdzie do Sochaczewa, a swój market otworzy w sklepie Tesco, znajdującym się w galerii handlowej na Wójtówce.

Jerzy Szostak

Fot. pixabay

 

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*