SOCHACZEW ŚWIĘTOWAŁ NIEPODLEGŁOŚĆ

Odzyskanie niepodległości przez Polskę w 1918 roku było efektem ciągu zdarzeń skutkujących ostatecznie odzyskaniem suwerenności po 123 latach zaborów. 101 lat, było dla Polski czasem wolności, 50 lat suwerenności odebrały nam kolejno okupacja niemiecka i następnie sowiecka. 11 listopada także sochaczewianie uczcili niepodległość.

W uroczystościach udział wzięli przedstawiciele służb mundurowych, policji i straży pożarnej, kościoła w osobie księdza   Piotra Żądło – proboszcza parafii św. Wawrzyńca, władze miasta na czele z burmistrzem Piotrem Osieckiem, władze powiatu z wicestarostą Tadeuszem Głuchowskim, Mirosław Orliński – wójt gminy Sochaczew, harcerze, samorządowcy. Sejm RP reprezentował   poseł Maciej Małecki.

Licznie przybyli mieszkańcy Sochaczewa, nie zabrakło rzecz jasna kombatantów i weteranów, na których jak zawsze można było liczyć.

Uroczysty Apel Poległych odczytany przez podporucznika Kłosowskiego i salwa honorowa żołnierzy 3 Warszawskiej Brygady Rakietowej nadały stosowną rangę uroczystości.

Pieśń reprezentacyjna Wojska Polskiego „My, Pierwsza Brygada”, wykonana przez Sochaczewską Orkiestrę Dętą, pod buławą Justyny Piątkowskiej-Duraj, spięła uroczystości na placu Kościuszki.

Wcześniej, już w samo południe, pod pomnikiem Józefa Piłsudskiego, przed siedzibą Straży Pożarnej na Traugutta, zgromadzeni zainaugurowali obchody odśpiewaniem Hymnu Państwowego i przemaszerowali do kościoła pod wezwaniem Matki Boskiej Różańcowej na uroczystą mszę.

Przez wiele lat przed II Wojną Światową uroczystości Święta Niepodległości były obchodzone jako impreza stricte wojskowa, odbywały się uroczyste parady i defilady, nadawano stopnie oficerskie i generalskie, Marszałek Józef Piłsudski osobiście dokonywał przeglądu pododdziałów. Przed wybuchem II Wojny Światowej Święto Niepodległości jako uroczystość państwową obchodzono dwukrotnie, w 1937 i 38 roku. W czasie okupacji obchodzenie świąt państwowych było oczywiście zabronione, co nie znaczyło, że Polacy mieli zamiar się do tego zakazu stosować.

Pamięć o Święcie Niepodległości starano się podtrzymywać. W dniach poprzedzających 11 listopada na murach, ogrodzeniach, płytach chodnikowych pojawiały się afisze, ulotki i napisy: „Polska żyje”, „Polska zwycięży”, „Polska walczy”, „Jeszcze Polska nie zginęła”, a od 1942 roku także znak Polski Walczącej. Po wojnie zniesiono Święto Niepodległości. W jego miejsce wprowadzono święto 22 lipca.

Pamięć o Święcie Niepodległości była podtrzymywana przez środowiska opozycyjne i niepodległościowe. Za działania upamiętniające Święto Niepodległości działacze opozycji demokratycznej narażeni byli na represje, aresztowania i często pobicia.

Ale doczekaliśmy się, od 30 lat mamy swoje Święto z powrotem.

Obyśmy nigdy więcej nie musieli ryzykować życiem, chcąc je obchodzić.

Krzysztof Owczarczyk

Fot. Krzysztof Owczarczyk

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*