TRAGICZNY POCZĄTEK LATA

Ogromne upały powodujące osłabienie koncentracji i zmniejszona szybkość reakcji zapewne spowodowały w ostatnim czasie zwiększoną ilość kolizji i wypadków. Dwa tragiczne zdarzenia na drodze, to bilans ostatniego tygodnia.

– Upał i brak wiatru powodują, że większość z nas nie czuje się komfortowo. Wtedy ogarnia nas szybkie zmęczenie, a to może być szczególnie uciążliwe dla kierowców. Trzeba zdjąć nogę z gazu i jechać wolniej. To pozwoli nam bezpieczniej dotrzeć do celu. Warto pamiętać, że w czasie upałów nasza koncentracja spada o kilkadziesiąt procent, a my czujemy się osłabieni, jesteśmy bardziej podatni na zmęczenie czy poirytowanie. Właśnie dlatego odpoczynek jest potrzebny, bo rośnie zagrożenie na drodze – wspomina mł. asp. Agnieszka Dzik, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Sochaczewie.

Śmiertelne dachowanie

Nieznane są dotąd przyczyny dachowania samochodu osobowego audi A4, do którego doszło we wtorek, 18 czerwca, po godzinie 15.00 w okolicach Przejmy w gminie Iłów na drodze wojewódzkiej 575. Droga w tym miejscu była zablokowana przez kilka godzin.

Jedyną podróżującą osobą był kierowca samochodu. W chwili, kiedy pojawiły się Jednostki Ratowniczo-Gaśnicze PSP z Sochaczewa oraz zastęp z Ochotniczej Straży Pożarnej z Iłowa rozbity pojazd stał na kołach w przydrożnym sadzie. Jednak wcześniej auto dachowało. W środku znajdował się nieprzytomny kierowca. Wstępnie stwierdzono, że mężczyzna nie wykazuje żadnych oznak życia. Jednak w tym przypadku konieczne było wydobycie go z wraku przy użyciu narzędzi hydraulicznych i przekazanie zespołowi ratownictwa medycznego. Po przebadaniu mężczyzny ratownicy medyczni odstąpili od czynności ratunkowych. Lekarz stwierdził zgon. Teraz policja ustali przyczyny wypadku i co spowodowało śmierć kierowcy.

O wiele więcej szczęścia miała w tym samym dniu kobieta, która spowodowała wypadek w Kożuszkach Parceli, na drodze krajowej nr 92 po godzinie 18.00. Do zdarzenia zadysponowane zostały dwa zastępy z sochaczewskiej Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej PSP.

Po przybyciu na miejsce ratownicy stwierdzili, że kierująca peugeotem miała ogromne szczęście, że wyszła cało. Kobieta zjechała z jezdni i uderzyła prawą stroną pojazdu w drzewo. Potem samochód dachował. Przed przyjazdem ratowników ktoś pomógł kobiecie wydostać się z auta. Potem przekazano ją zespołowi ratownictwa medycznego. Z wypadku szczęśliwie wyszła z niewielkimi obrażeniami.

Zmarł przy drodze

Nieznane są okoliczności śmierci drugiej osoby przy drodze w Kromnowie. Do zdarzenia doszło w piątek 21 czerwca około godziny 9.00 rano.

– Otrzymaliśmy wezwanie do nieprzytomnego mężczyzny. To raczej było zdarzenie medyczne niż wypadkowe. Prawdopodobnie mężczyzna zasłabł. Wszystkie karetki były zadysponowane, więc zwrócono się do nas o pomoc. Sprawa była pilna, więc pojechaliśmy we wskazane miejsce – ­ informuje Rafał Krupa, rzecznik prasowy Komendy Państwowej Powiatowej Straży Pożarnej w Sochaczewie.

W akcji uczestniczyły jednostki straży pożarnej z PSP z Sochaczewa, OSP Kromnów, OSP Śladów oraz śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego. Strażacy pomagali w resuscytacji nieprzytomnego mężczyzny. Niestety, mimo ich działań, nie udało się przywrócić funkcji życiowych. Prawdopodobną przyczyną zgonu mogło być zasłabnięcie spowodowane upałem lub chorobą. Nic wstępnie nie wskazuje na wypadek drogowy.

– Jednak wypadków, których powodem może być upał, nie brakuje. Tylko w miniony weekend doszło do kilku kolizji, w tym jednej z udziałem trzech samochodów. Na szczęście tym razem obyło się bez ofiar. Wszyscy uczestnicy kolizji wyszli samodzielnie z samochodów przed przyjazdem ratowników. Nie odnieśli też żadnych obrażeń – dodaje Rafał Krupa.

Policja przypomina, by w sezonie letnim jeździć ostrożniej. Lepiej, jak sygnalizują, jechać wolniej, częściej zatrzymywać się dla odpoczynku i dojechać szczęśliwie.

Od początku wakacji na drogach krajowych doszło do 36 wypadków, w których były ofiary śmiertelne, w tym aż 10 zdarzeń miało miejsce w weekend. Sochaczewska policja apeluje, by oznakowania o śmiertelnych wypadkach nie pojawiały się na mapie powiatu.

Bogumiła Nowak

Fot. OSP Śladów

 

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*