Spółdzielcy nie chcą zmiany opłat za śmieci

W poprzednim numerze Expressu Sochaczewskiego poinformowaliśmy o planach miejskiego samorządu dotyczących nowego systemu naliczania opłat za wóz odpadów. W skrócie sprowadza się on do tego, że wysokość opłat będzie zależała od ilości zużytej przez nas wody. Na pierwsze reakcje dotyczące planów miasta nie trzeba było długo czekać.

W ubiegłym tygodniu do naszej redakcji przesłano stanowisko Rady Nadzorczej, Rad Osiedli i Zarządu Spółdzielni Mieszkaniowej Lokatorsko-Własnościowej w Sochaczewie w sprawie zapisów dotyczących wyboru metody ustalenia opłaty za gospodarowanie odpadami komunalnymi, oraz ustalenia stawki takiej opłaty. Przypomnijmy, że spółdzielnia jest największym w Sochaczewie odbiorcą wody do celów komunalnych, a w jej zasobach jest 80 wielorodzinnych budynków mieszkalnych.

W przesłanym do nas stanowisku, które trafiło również do władz miasta, Rada Nadzorcza, przewodniczący Rad Osiedli oraz Zarząd SML-W informują, że po zapoznaniu się z przedłożonym projektem uchwały dotyczącej nowego systemu, po wysłuchaniu opinii i uwag przewodniczących Rad Osiedli, mieszkańców spółdzielni, nie akceptują proponowanych w uchwale zapisów zmieniających metody ustalania opłaty za gospodarowanie odpadami komunalnymi.

Jak podkreślają spółdzielcy: „(…) Proponowany w projekcie Uchwały Rady Miejskiej zapis przyjmujący metodę ustalenia opłaty powiązaną z ilością zużytej wody w danej nieruchomości, to dla Burmistrza bardzo wygodny i prosty sposób na pozbycie się problemu ,,znikających mieszkańców” oraz zapewnienia wpływów z budynków wielolokalowych. Pytanie, kto i w jaki sposób w nieruchomościach rozliczać będzie osoby posiadające ulgi z tytułu karty seniora, karty rodziny, karty mieszkańca. Spółdzielnie jako zarządzający budynkami wielorodzinnymi borykają się z tzw. niedoborami wody, a po przyjęciu proponowanej metody ustalania opłat spodziewać się należy zwiększonej skali tego problemu”.

Według członków SML-W wprowadzenie proponowanego systemu będzie skutkowało dla Spółdzielni koniecznością stworzenia i wyposażenia nowego, dodatkowego stanowiska do rozliczania kosztów gospodarowania odpadami według nowych zasad, począwszy od 1 sierpnia tego roku. Tymczasem tegoroczny budżet spółdzielni nie przewidywał zwiększenia ilości stanowisk pracy, a ze społecznego punktu widzenia spółdzielnie dążą do obniżania kosztów gospodarki zasobami mieszkaniowymi.

Ale na tym nie koniec, jak można przeczytać w stanowisku: „(…)Proponowana wysokość opłaty 7,90zł/ m sześc. i 15,80zł/ m sześc. zużytej wody i proponowana metoda przyniesie wzrost opłat dla mieszkańca od 60 proc. do 150 proc. w zależności od tego, ile lokali jest w budynku i ile osób wg deklaracji zamieszkuje. Oczywiście warto przy tym zaznaczyć, że nie promuje to mieszkańców zużywających indywidualnie wodę na średnim lub wysokim poziomie zużycia (nieoszczędzających w sposób niedozwolony). My spółdzielcy, mieszkańcy Sochaczewa, mamy prawo wiedzieć, jak kształtuje się bilans wpływów i kosztów, jakie ponosi Gmina Miasto z tytułu gospodarki odpadami, czy proponowane stawka i metoda zapewnią pokrycie kosztów, jakie są nieściągalne zaległości z tego tytułu i kto za to ponosi lub poniesie koszty”.

Dlatego spółdzielcy proponują: „(….) utrzymanie dotychczasowej metody ustalenia opłaty zależnej od liczby zamieszkałych osób, obniżenia proponowanej w wys. 19,75zł od osoby stawki ( dotychczasowa stawka 12,80zł dla tej metody) przynajmniej o 50 proc. zwyżki (6,95zł x 2 = 3,48zł) dla odpadów segregowanych. Do tego dochodzi obniżenie proponowanej w wysokości 40 zł od osoby stawki za odpady niesegregowane, w takiej samej proporcji jak dla odpadów segregowanych, oraz wypracowania (odformalnienia) mechanizmów do weryfikacji danych zgłoszonych w deklaracjach w przypadkach szczególnie budzących wątpliwości”.

opr. dot

fot.archiwum

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*