WIELKIE ŚWIĘTOWANIE MAŁYCH SOCHACZEWIAN

Tysiące mieszkańców Sochaczewa i okolic przybyło na dwie wielkie imprezy zorganizowane w sobotę 1 czerwca z okazji Międzynarodowego Dnia Dziecka w Muzeum Kolei Wąskotorowej oraz w Parku im. Garbolewskiego. Atrakcji było tak wiele, że można było dostać zawrotu głowy.

Już po godzinie 9.00 rozpoczął się piknik w Muzeum Kolei Wąskotorowej w Sochaczewie. Były dmuchańce, ognisko i zwiedzanie skansenu kolejowego oraz wystaw „Dzieje sochaczewskiej kolei wąskotorowej 1922-1984” i nowej makiety „Sochaczewska Kolej Dojazdowa”.

 Ciuchcią do puszczy

O godzinie 10.30 ruszył specjalny kurs pociągu retro do Puszczy Kampinoskiej i Tułowic. Na polanie w Osadzie Puszczańskiej w Tułowicach przygotowany był piknik z atrakcjami. Zainteresowanie było tak wielkie, że na kilka dni przed imprezą zabrakło biletów. Jednak Muzeum przygotowało aż trzy darmowe przejazdy zabytkowym składem na trasie Sochaczew Wąskotorowy – Sochaczew Miasto – Sochaczew Wąskotorowy.

Przez cały czas, do godziny 18.00 był Kolejowy Kącik Zabaw z klockami, puzzlami, sklejaniem kartonowego modelu lokomotywy spalinowej oraz Kolejowe Kino Malucha z projekcją „kolejowych bajeczek”. Był też Wagon Przedszkolaka, a w nim konkursy z ciekawymi nagrodami, bańki mydlane, tatuaże, malowanie buziek, zwierzątka z baloników i zumba.

Największym powodzeniem cieszyła się muzealna gra terenowa z nagrodami „W poszukiwaniu bryki Marszałka Piłsudskiego”. Niecą starsi szaleli na drezynie wahadłowej.

 Zabawa dla każdego

Natomiast prawdziwe szaleństwo rozpoczęło się w Parku im. Garbolewskiego od godziny 14.00 i trwało do 19.00. Bawili się wszyscy od niemowlaka po seniora. Cała imprezę podzielono na krainy, a w każdej oferowano moc atrakcji.

W Krainie Muzycznej non-stop trwał wielki koncert. Zaczęła orkiestra Szkoły Muzycznej z Sochaczewa. Potem Teatr Lalek Bajka przedstawił „Calineczkę”. Jednym kolorowym pasmem były występy uczniów szkół i przedszkoli, pełne pasji, barwnych przebrań i tańca. Zaprezentowała się też grupa dziecięca, finalistów konkursu Open Day Junior, inscenizując „Morską Przygodę Pana Kleksa”.

Z kolei w Krainie Książki było czytanie i spotkanie autorskie z Wiolettą Piasecką, autorką książek dla dzieci. W Krainie Malucha szalały mamy z niemowlakami na zajęciach rytmicznych połączonych z logopedycznymi. Zdecydowanie jednak królowała Kraina Karmelków. Dzieciaki z zachwytem patrzyły, jak powstają lizaki i cukierki. Same też próbowały swych sił w produkcji i pochłaniały jeszcze ciepłe słodkości.

Równie magiczną była Kraina Odkrywcy, gdzie prezentowano ginące zawody. Dzieci poznawały warsztat kowala, garncarza, powroźnika, świecownika, prząśniczki i jak powstaje papier czerpany. Sporo miejsca było na twórcze działanie – rysowanie, malowanie na kartonach i wielkiej folii, puszczanie baniek, lepienie z gliny, babcine koronki i robienie kwiatów z papieru i bibułek, tkactwo na ramie. Co rok można było bawić się w różne gry planszowe i rozegrać prawdziwe szachy.

– To wspaniała impreza dla dzieci, chyba najlepsza w ostatnich latach. Tyle atrakcji, że aż trudno się stąd wyrwać ­– stwierdziła pani Monika, jedna z mam, która przybyła na imprezę z dwójką maluchów.

Nie zabrakło też, co docenili mieszkańcy – kącika gastronomicznego, więc można było siedzieć na tym pikniku na kocu przez cały dzień.

Na imprezę zaprosili mieszkańców Sylwester Kaczmarek, przewodniczący Rady Miasta oraz Piotr Osiecki, burmistrz Sochaczewa, główni patroni festynu.

Bogumiła Nowak

Fot. Bogumiła Nowak

 

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*