BURMISTRZ DOTRZYMAŁ OBIETNICY

W ramach tegorocznej akcji „Drogi zamiast błota”, ciężki sprzęt pojawił się na ulicy  Działkowej. Tym samym burmistrz spełnia obietnicę, którą dał mieszkańcom ulicy w ubiegłym roku.

 Gdy w ubiegłym roku przystąpiono do pierwszego etapu remontu ulicy Działkowej, nie wszystkim działania miejskiego samorządu przypadły do gustu. Poszło o to, że miasto utwardziło jedynie dwa odcinki Działkowej dochodzące do ulicy Młynarskiej.

Niepotrzebne nerwy

Nasi rozmówcy twierdzili, że zostali oszukani przez burmistrza, ponieważ ten powinien najpierw utwardzić środkowy, najdłuższy odcinek ulicy, przy którym mieszka najwięcej osób.

Piotr Osiecki, burmistrz Sochaczewa, obiecał nam, że nakładka asfaltowa pojawi się na całej długości ulicy Działkowej, czyli na 1200 metrach. Jednak nie dotrzymano danego nam słowa i zrobili tylko 700 metrów nawierzchni – przekonywali mieszkańcy Działkowej. Dodając, że za pierwszeństwem remontu tego fragmentu przemawiało również to, że jest on położony  w zadoleniu, w które podczas opadów spływa woda z położonych wyżej terenów. To z kolei powoduje, że w deszczowe dni wszystko w tym miejscu rozmywa się i droga ulega degradacji.

Co ciekawe nasi rozmówcy twierdzili jednocześnie, że problem z utwardzeniem wspomnianego odcinka wynika w głównej mierze ze spraw własnościowych. A te trzeba uregulować, aby można było mówić o utwardzeniu najdłuższego odcinka ulicy.

Z kolei odnosząc się do zarzutów mieszkańców, burmistrz Piotr Osiecki stwierdził, że faktycznie miasto planowało położenie nawierzchni asfaltowej na całej długości ulicy Działkowej. Jednak na przeszkodzie stanęły sprawy własnościowe gruntów potrzebnych pod poszerzenie ulicy. Ten problem pojawił się na najdłuższym fragmencie drogi.

– Mogliśmy zrezygnować z całej inwestycji, ale zdecydowaliśmy się, że ulica zostanie utwardzona tam, gdzie miasto wykupiło już potrzebne grunty. Mogę jednak zapewnić, że miasto zrobi wszystko, aby wykupić tereny potrzebne na poszerzenie ulicy – poinformował nas Piotr Osiecki. Dodając, że gdy tylko to się uda, nakładka asfaltowa na tym odcinku zostanie położona.

Spełnienie obietnicy

I właśnie tak się dzieje. Na zlecenie miasta firma Prima przystąpiła do układania nawierzchni asfaltowej na najdłuższym, ponad 500-metrowym odcinku ulicy. Stało się to możliwe dzięki wykupieniu gruntów potrzebnych na poszerzenie jezdni. Wyjątek stanowi jedynie mały fragment ulicy, gdzie nie udało się dojść do porozumienia z właścicielami gruntu, ponieważ ci nie żyją, a ich spadkobiercy nie mieszkają od lat w Sochaczewie. Zaś ustaleniem, z kim obecnie miasto mogłoby prowadzić rozmowy o nabyciu gruntu, musi zająć się sąd, co może potrwać kilka lat. Do tego czasu na tym odcinku Działkowej będzie zwężenie. Władze miasta obiecują jednak, że gdy tylko uda się nabyć grunt, zostanie ono zlikwidowane.

Przy okazji przypominamy, że miasto nie może inwestować na cudzym gruncie. Podobnie, jak nie może zajmować terenu, którego nie jest właścicielem. Natomiast przekazywanie miejskiemu samorządowi gruntów, np. pod poszerzenie ulicy, musi się odbywać zgodnie z przepisami, a nie na zasadzie „weźcie sobie i róbcie. Ponieważ  po kilku latach właściciel może zmienić zdanie i zażądać od miasta odszkodowania za bezprawne zajęcie gruntów. Takie sytuacje miały już miejsce w Sochaczewie.

Jerzy Szostak

Fot.: Archiwum Expressu Sochaczewskiego

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*