Okradł rodziców kolegi

W ręce policji 28 stycznia wpadł nastolatek z gminy Nowa Sucha, który podczas wizyty u kolegi postanowił okraść jego dom. Część zagrabionego przez niego łupu udało się odzyskać. Teraz chłopakowi grozi do 5 lat pozbawienia wolności.

Przedsiębiorczy 18-letni mieszkaniec gminy Nowa Sucha wykorzystał chwilową nieuwagę kolegi i w czasie towarzyskiej wizyty ukradł telefon komórkowy i około 2000 złotych.   Jego kumpel nie zauważył tego. Stratę dostrzeżono po dłuższym czasie.

– Policjanci zostali powiadomieni, że nieznany sprawca ukradł blisko 2000 złotych i telefon komórkowy z domu mieszczącego się na terenie gminy Nowa Sucha. W rozwiązanie sprawy zaangażowali się policjanci z referatu operacyjno – rozpoznawczego z sochaczewskiej komendy. I bardzo szybko ustalili, kiedy pieniądze i komórka mogły zniknąć oraz, że sprawcą jest najpewniej kolega syna poszkodowanych – stwierdza mł. asp. Agnieszka Dzik, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Sochaczewie.

Policjanci zjawili się w domu 18-latka. Młody mężczyzna w trakcie rozmowy przyznał się, że okradł rodziców swojego kolegi podczas wizyty w ich domu. Pieniędzy nie udało się odzyskać, gdyż zdążył je już wydać. Natomiast telefon komórkowy złodziej zastawił w jednym z lombardów. Na szczęście zaraz po przyjęciu zawiadomienia o przestępstwie policjanci sprawdzili, czy aparat nie trafił do komisowej sprzedaży. Komórka wróciła do właściciela.

Sprawcy przedstawiono dwa zarzuty kradzieży, do których się przyznał. Za popełnione przestępstwo grozi mu do 5 lat pozbawienia wolności. Jak na razie to pierwszy konflikt z prawem nastolatka. Najpewniej też 18-latek stracił definitywnie kumpla, którego rodziców zdecydował się obrobić.

– Z pewnością nikt z bliższego otoczenia jego znajomych nie zechce mieć do czynienia z kimś, kto okrada swych kolegów – dodaje Agnieszka Dzik.

BN

Fot. KPP Sochaczew

 

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*