OSZUSTKA TRAFIŁA ZA KRATY

Ponad pół roku trwało poszukiwanie oszustki, która wyłudziła trzy smartfony i tablet u jednego z operatorów telefonii komórkowej w Sochaczewie. Kobieta została zatrzymana pod koniec listopada na terenie powiatu żyrardowskiego. Teraz odpowiadać będzie za kradzież sprzętu wartego kilka tysięcy złotych.

Takich kradzieży sprzętu telefonicznego u operatorów telefonii komórkowej na terenie Sochaczewa nie ma zbyt wiele. To raczej sporadyczne przypadki. Jednak każda z tych kradzieży jest inna. To bardzo skomplikowane sprawy, wymagające dokładnej analizy dokumentów i długotrwałego sprawdzania. Czasem to trwa kilka tygodni, a czasem kilka miesięcy. Dla nas najważniejszy jest nie czas, ale konsekwencja i efekt końcowy, jakim jest zatrzymanie sprawcy wyłudzenia – mówi Agnieszka Dzik, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Sochaczewie.

Na cudze nazwisko

 Do wyłudzenia smartfonów i tabletu doszło w kwietniu tego roku. 40-letnia obywatelka Rumunii przyszła do jednego z salonów w Sochaczewie. Podpisała umowę, posługując się danymi firmy innej osoby. Skorzystała z promocji dla firm, którą zaproponował jej pracownik salonu operatora telefonii komórkowej. Kobieta podpisała umowy na świadczenie usług telekomunikacyjnych, na podstawie których otrzymała trzy telefony komórkowe i tablet. W sumie sprzęt wart był kilka tysięcy złotych.

Po pewnym czasie okazało się, że 40 -latka nie spłaca zobowiązań, co spowodowało, że pracownicy najpierw wysyłali ponaglenia, a potem kategoryczne żądania zapłaty.

Wtedy wyszło na jaw, że przy podpisaniu umowy Rumunka posłużyła się danymi firmy zarejestrowanej na inną obywatelkę Rumunii mieszkającą w Polsce.

Policjanci zajmujący się zwalczaniem przestępczości gospodarczej i korupcji pracowali nad sprawą 40-latki przez kilka miesięcy.

Działania sochaczewskich policjantów okazały się skuteczne. Kobietę udało się zatrzymać w poniedziałek 26 listopada na terenie powiatu żyrardowskiego. Podczas przeszukania domu, w którym przebywała, policjanci znaleźli jeden z wyłudzonych telefonów oraz część umowy zawartej w salonie telefonii komórkowej. 40-latkę doprowadzono do sochaczewskiej komendy, gdzie przedstawiono jej cztery zarzuty oszustwa. Ustalono również, że zdążyła już sprzedać pozostałe dwa telefony i tablet. Za popełnione przestępstwa Rumunce grozi do 8 lat pozbawienia wolności.

 Wyłudzają co się da

Zdaniem Agnieszki Dzik, sukcesem policji jest skuteczne zwalczanie oszustów, którzy korzystają z każdej nadarzającej się okazji. Telefony, kredyty, czy wszelkiego rodzaju pożyczki, jak również internetowe aukcje i zakupy są łatwym sposobem na oszustwo.

Jednak policja stara się sumiennie pracować i analizować wszelkie takie doniesienia. Każde ze zgłoszeń wcześniej lub później doprowadzi do oszusta. Nie możemy w tych przypadkach działać pochopnie, by nie oskarżyć o wyłudzenie kogoś bezpodstawnie. Tak jak w przypadku tej Rumunki, potrzebne było dokładne sprawdzenie dokumentów, zgromadzenie zeznań świadków. Nie brakuje oszustów, którzy wyłudzają na cudze nazwisko i konto. To trzeba dokładnie zweryfikować za każdym razem – zaznacza Agnieszka Dzik.

Bogumiła Nowak

Fot. Pixabay

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*