Taranują jednoślady

Rowerzyści, motorowerzyści i motocykliści stają się coraz częściej ofiarami wypadków drogowych i to nie z własnej winy. To kierowcy samochodów, w wielu przypadkach ciężarówek, wymuszają pierwszeństwo na drodze na mniejszych pojazdach lub jednośladach. Nawet ci, którzy poruszają się po drodze prawidłowo, padają ofiarami szaleńców.

Tylko w tym roku doszło do dwóch śmiertelnych wypadków na drodze, gdzie ofiarami stali się rowerzyści. I to nie z własnej winy, lecz kierowców, którzy na nich najechali. Ostatni wypadek wydarzył się 1 października, kiedy 36-latek kierujący scanią nie ustąpił pierwszeństwa przejazdu i potrącił 80-letniego motorowerzystę – mówi Agnieszka Dzik, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Sochaczewie.

Rozjechał staruszka

Jadący na motorowerze senior został potrącony przed południem w Brzozowcu. Nie przeżył zderzenia z pojazdem ciężarowym. Mocno poturbowany 80-latek z gminy Iłów zmarł zaraz po wypadku wskutek odniesionych obrażeń. Sędziwy rowerzysta jechał prawidłowo.

Z ustaleń policji wynika, że to 36-letni kierowca scanii nie ustąpił rowerzyście pierwszeństwa przejazdu i doprowadził do zderzenia. Kierowca włączał się do ruchu z bocznej drogi. Zaraz po wypadku przeprowadzono badanie na zawartość alkoholu u kierowcy ciężarówki. Wykazało ono, że był on trzeźwy. Jednak zaszarżował, a tym samym doprowadził do tragicznego w skutkach zdarzenia.

Obecnie trwa ustalanie dokładnych przyczyn i okoliczności wypadku. Jednak już dziś wiadomo, że kierowca scanii poniesie konsekwencje swego czynu i nie przestrzegania przepisów ruchu drogowego.

Kierowcy wymuszają

Do najechania na rowerzystów najczęściej zdarza się na gminnych drogach. Kierowcy nie tylko wymuszają pierwszeństwo, ale także jadą z nadmierną prędkością, często przekraczając dozwolone prędkości. Tak działo się w ostatnich miesiącach na terenie gminy Teresin oraz w Sochaczewie. Do jednego z najtragiczniejszych zdarzeń doszło po południu 8 września pod Kampinosem. Tam rozpędzony samochód osobowy wjechał w grupkę rowerzystów. Na miejscu zginęła jedna osoba, a dwie zostały ciężko ranne. Sprawca tego wypadku uciekł z miejsca zdarzenia.

W tym roku w okresie od stycznia do września na drogach powiatu sochaczewskiego śmierć poniosło 2 rowerzystów, a 4 zostały ranne. Poturbowanych było też 4 motorowerzystów (nie licząc śmiertelnego zdarzenia w Brzozowcu) oraz 3 motocyklistów. Rok wcześniej zginął jeden motocyklista. W tym roku motocyklista, którego 6 października pod Janowem w gminie Młodzieszyn, staranował kierowca renault scenic miał szczęście. Skończyło się tylko szpitalem.

– W wielu przypadkach to nie kierujący rowerami czy motorami są winni, a kierowcy większych samochodów, którzy wymuszają na nich pierwszeństwo. Najczęściej ofiarami są tu starsi, w sytuacji zagrożenia nie potrafiący szybko uciec w bok, jak młodsze osoby – dodaje Agnieszka Dzik

Nie znaczy to, że rowerzyści nie są też sprawcami wypadków. Zdarzają im się potrącenia pieszych, kiedy szarżują na chodnikach i nagłe wtargnięcia na jezdnię. Są też pijani w tej grupie. Ponoszą oni takie same konsekwencje jazdy po pijanemu, jak kierowcy – płacą karne mandaty.

Bogumiła Nowak

Fot. KPP Sochaczew

 

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*