Warto wpaść na nową stację

Tłumy oficjalnych gości oraz mieszkańców gminy Teresin uczestniczyło w uroczystym otwarciu projektu „Dworzec To.Kultura!” w sobotę 7 lipca przy ul. Torowej. Wszyscy zachwyceni byli odnowionym dworcem oraz jego wyposażeniem. To bez wątpienia najładniejszy obiekt kolejowy w powiecie sochaczewskim.

Dworzec ten był dla nas wielkim wyzwaniem. Kiedyś rozmawiałem z moim kolegą i powiedział mi, żeby coś z tym dworcem zrobić, bo to przecież wizytówka gminy. Jednak obiekt ten nie należał do nas i nie byliśmy w stanie nic z tym zrobić. Dopiero w sierpniu ubiegłego roku podpisana została umowa o przekazaniu budynku naszej gminie i ruszyliśmy z impetem. Znaleźliśmy dofinansowanie, gdyż sami tego byśmy z własnych funduszy nie wykonali. Znalazła się też firma Hegor z Sochaczewea, która podjęła się tej trudnej inwestycji – mówi Marek Olechowski, wójt gminy Teresin.

Dworzec przerósł oczekiwania

Mimo niemal tropikalnego upału przybyło bardzo wielu gości. Pojawił się Adam Struzik, marszałek województwa mazowieckiego, Adam Orliński, radny Sejmiku Mazowieckiego, Grzegorz Felczak, prezes zarządu firmy Hegor, Piotr Osiecki, burmistrz Sochaczewa, Wiesław Pyzio, minister prowincjalny o.o. Franciszkanów w Warszawie, Tadeusz Kaczmarek, ojciec gwardian z Niepokalanowa, Zbigniew Komorowski, przedsiębiorca i senator z gminy Teresin, wójtowie – Grzegorz Kropiak z Rybna, Piotr Szymański z Brochowa oraz Sebastian Wardziak, zastępca wójta gminy Kampinos, insp. Marek Wójcik, zastępca komendanta powiatowego policji w Sochaczewie.

Dworze na stacji Teresin-Niepokalanów, bo taka nazwa funkcjonuje teraz powstał, jak stwierdzono prawie od nowa. Budynek był mocno zdewastowany. Trzeba było całkowicie wymienić prawie wszystko poza konstrukcja i murami.

To była ogromna praca i robiona w dużym tempie. Trzeba było zmieścić się w terminach. Jednak chyba efekt końcowy jest widoczny. Jak sądzę obiekt ten dorównuje europejskim standardom – wspomniał Dariusz Dębski, kierownik budowy dworca.

Inwestycja kosztowała w sumie 5 206 245,29 zł, z tego dofinansowanie z Unii Europejskiej to 3 134 715,32 zł. Gmine Teresin w inwestycji wsparli – Miasto Sochaczew oraz Fundacja Radia Niepokalanów. Projekt obiektu wykonała Mariola Trzeciak.

– Mamy teraz chyba najpiękniejszy dworzec w regionie. Nawet czekać na opóźnione pociągi nie będzie tu przykro. No i jest w końcu toaleta i to na każdym piętrze – zachwyca się jedna z mieszkanek.

Na dworcu w Teresinie jest spora poczekalnia z miękkimi fotelami, stoliczki, a także kasy. Oczekujący mają do dyspozycji półkę z książkami sąsiadująca z punktem bibliotecznym, można oglądać prezentacje multimedialne oraz skorzystać z komputerowej informacji. W piwnicach jest hol wystawowy oraz sala konferencyjna. Na piętrze pomieszczenia dla kursów i spotkań.

– Mnie cieszy punkt biblioteczny, który da możliwość korzystania głównie dzieciom. To dobre miejsce – mówi Aleksandra Starus, dyrektor Gminnej Biblioteki Publicznej w Teresinie.

Ławeczka z ojcem Kolbe

Po przypomnieniu ponad 100-letniej historii powstania dworca w Teresinie i jego burzliwych losach przez Marka Jaworskiegom, wicewójta gminy Teresin, przemowach zaproszonych gości i podziękowaniach osobom, które uczestniczyły w projekcie nastąpiło poświęcenie oddanego do użytku obiektu oraz przecięcie symbolicznej wstęgi.

– Pamiętam ten dworzec sprzed 20 lat i z ostatnich lat. To nie byłoby możliwe, gdyby nie pomoc Unii Europejskiej. Wsparcie pozwala zmieniać bardzo wiele w naszej samorządowej rzeczywistości. Z własnych pieniędzy gmina nie stworzyłaby tak pięknego obiektu – zaznaczył Adam Struzik.

Mieszkańcy i goście ruszyli zwiedzać pomieszczenia dworca. Na wszystkich czekała poczęstunek – kiełbaski z grilla. W trakcie przygrywał zespół Singin’ Birds, wykonujący amerykańskie standardy jazzowe z lat 40. i 50. ubiegłego wieku.

Zachwycał też pięknie zagospodarowany skwer z fontannami. Te ostatnie przez całą uroczystość były okupowane przez maluchy, które żar z nieba łagodziły sobie bryzgami wody. Zieleń zaprojektowana została przez Marię Teodorkiewicz.

Ostatnim pomysłem było ustawienie ławeczki z Ojcem Maksymilianem Kolbe. To w ocenie mieszkańców może stać się szczególna atrakcją dla przyjezdnych.

Fajnie jest zrobić sobie foto z ojcem Kolbe z mosiądzu. Super pamiątka na lata – zauważali goście imprezy. Ławeczka cały czas była oblegana, bo niemal każdy chciał mieć pamiątkę ze świętym.

Znalazło się też miejsce upamiętniające ofiary II wojny światowej – wymordowanych w okupacji Polaków oraz więźniów Pawiaka rozstrzelanych za wysadzenie transportu kolejowego w pobliżu Teresina.

Po godzinie 21.00 można było zobaczyć wieczorny pokaz iluminacji dworca. Warto więc będzie zatrzymać się w Teresinie na dłużej. Nie tylko, aby powitać się i pożegnać, jak zauważył burmistrz Sochaczewa.

Bogumiła Nowak

Fot. Bogumiła Nowak

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*