Lewy biznes fałszywej lekarki

Sochaczewscy policjanci wraz z funkcjonariuszami z Wydziału dw. z Cyberprzestępczością Komendy Wojewódzkiej Policji w Radomiu zatrzymali kobietę podającą się za lekarkę. Oszustka przez Internet wystawiała m.in. fałszywe zaświadczenia lekarskie oraz sprzedawała książeczki zdrowia.

 Kilkaset osób z całej Polski kupiło przez Internet podrobione zaświadczenia o braku przeciwwskazań zdrowotnych do podjęcia pracy na określonych stanowiskach, a także książeczki zdrowia do celów sanitarno-epidemiologicznych oraz podrabiane badania ze stacji sanitarno-epidemiologicznej.

Klienci oszustki nie byli badani przez lekarza medycyny pracy, a po wpłacie pieniędzy na konto, otrzymywali dokumenty medyczne, na podstawie których mogli pracować w gastronomii lub wykonywać prace wysokościowe.

Trefna książeczka

Wszystko zaczęło się dwa lata temu, gdy u jednego z lekarzy medycyny pracy w Sochaczewie pacjent okazał książeczkę zdrowia. Ta wzbudziła podejrzenie lekarza, że może być podrobiona. O swoich podejrzeniach doktor natychmiast poinformował sochaczewską policję. Okazało się, że wątpliwości co do legalności książeczki były jak najbardziej słuszne.

Funkcjonariusze z KPP w Sochaczewie potwierdzili, że mężczyzna posługiwał się podrobioną książeczką zdrowia do celów sanitarno-epidemiologicznych oraz lewymi badaniami z Sanepidu. Mężczyzna został zatrzymany i usłyszał zarzuty.

Natomiast kryminalni zaczęli pracować nad sprawą oszusta, który wydawał podrobione zaświadczenia. Ustalili, że osoba ta za kwotę kilkudziesięciu złotych oferuje do sprzedaży dokumenty o braku przeciwwskazań zdrowotnych do podjęcia pracy, książeczki do celów sanitarno-epidemiologicznych czy choćby fałszywe wyniki badań ze stacji sanitarno epidemiologicznych.

Po IP   do oszustki

Ustalić fałszerza było bardzo trudno. Zmieniał adresy IP oraz numery telefonów podanych do kontaktów na jednym ze znanych ogólnopolskich portali ogłoszeniowych, gdzie oferowana była fałszywa dokumentacja medyczna.

Na tym etapie postępowania do sprawy włączyli się również funkcjonariusze Wydziału dw. z Cyberprzestępczością Komendy Wojewódzkiej Policji w Radomiu. Wspólne działania doprowadziły do ustalenia i namierzenia oszustki.

Do jej zatrzymania doszło w październiku ubiegłego roku. To wtedy do jednego z domów w Grodzisku Mazowieckim zapukali kryminalni z Sochaczewa i Radomia. Zatrzymano 25-letnią kobietę, która była całkowicie zaskoczona akcją policji.

W trakcie przeszukania w jej domu znaleziono i zabezpieczono do sprawy m.in. podrobioną pieczątkę lekarza, zaświadczenia medyczne, książeczki zdrowia, listy przewozowe i komputer.

Kobieta została przewieziona do Komendy Powiatowej Policji w Sochaczewie. Podczas przesłuchania 25-latka przyznała się do zarzutów podszywania się pod lekarza i wystawiania fałszywych zaświadczeń i książeczek.

Igranie z życiem

Jak ustalili kryminalni, oszustka posługiwała się m.in. danymi nie żyjących już lekarzy medycyny pracy. Kobieta za nic miała fakt, że osoby, które kupiły u niej dokumentację, mogły np. pracować w gastronomii i być jednocześnie nosicielami groźnych chorób zakaźnych, a osoby z zaburzeniami równowagi mogły pracować na wysokościach.

Prokurator zastosował wobec podejrzanej środek zapobiegawczy w postaci dozoru policji. Dodatkowo na poczet przyszłych kar i roszczeń dokonano także tymczasowego zajęcia mienia należącego do podejrzanej.

Oszustce, przeciwko której Prokuratura Rejonowa w Sochaczewie skierowała sprawę do sądu, grozi do 5 lat pozbawienia wolności. W akcie oskarżenia zawarto około 100 czynów, już potwierdzonych przez sochaczewskich policjantów. Drugie tyle jest w trakcie weryfikacji. Rzeczywista liczba osób korzystających z usług oszustki może być zdecydowanie większa. Oprócz kobiety, odpowiedzialność poniosą również osoby, które kupiły przez Internet podrobioną dokumentację.

KWP Radom /opr. atu

fot. Pixabay

 

 

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*