Potrzeby ciągle rosną

W gminie Rybno podsumowane zostały ubiegłoroczne działania jednostek Ochotniczych Straży Pożarnych. Choć, jak wspomniał wójt Grzegorz Kropiak, ostatnim sukcesem jest uzyskanie dofinansowania do zakupu nowego wozu strażackiego dla OSP Jasieniec, to jednak potrzeby nadal są duże i rosną z roku na rok.

– Zadań naszym strażakom przybywa, a trzeba pamiętać, że swoją służbę pełnią niezawodowo i na co dzień mają wiele innych obowiązków. Kiedy jednak pojawi się potrzeba, to na równi z zawodowcami jeżdżą na akcje – wspomniał na sesji wójt Grzegorz Kropiak.

Zadań stale przybywa

Na terenie gminy Rybno działa 6 jednostek OSP – w Cyprianach, Erminowie, Jasieńcu, Matyldowie, Wężykach i oczywiście w Rybnie. Do najstarszych w regionie zalicza się OSP w Rybnie, które powstało ponad 90 lat temu.

W minionym roku ochotnicy z gminnych OSP uczestniczyli w 1350 interwencjach. W tym gasili 391 pożarów. Likwidowali ponad 830 zagrożeń miejscowych. Gminni druhowie ratowali też ofiary z wypadków drogowych. Na terenie gminy w zdarzeniach drogowych zginęło 7 osób, a 10 zostało rannych.

Trzeba też pamiętać, że nasze OSP jest w krajowym systemie ratowniczo-gaśniczym. Nie jest nam łatwo, gdyż najwięcej problemów mamy z dyżurami druhów w godzinach rannych i przedpołudniowych, z uwagi na pracę ochotników. Nadal jest brak rozwiązań systemowych, a to utrudnia nabór nowych kadr. Tym bardziej, że wymogi są podobne, jak w przypadku zawodowców, a możliwości pracy odmienne – stwierdziła Henryka Jędrzejczak, przewodnicząca Rady Gminy Rybno przedstawiająca sprawozdanie z działalności OSP w gminie.

Brak kadr i pieniędzy

Jak zaznacza Henryka Jędrzejczak, bardzo często samochody OSP z gminy Rybno ruszają na akcje ratowniczo-gaśnicze w niepełnym, bywa, że tylko dwuosobowym składzie. Jednak muszą wykazać się uczestnictwem w akcjach, jeśli OSP chce pozostać w krajowym systemie. Obecnie w gminie 98 druhów ma pełny zakres uprawnień, podobny jak zawodowcy.

OSP z terenu gminy Rybno, podobnie jak pozostałe w powiecie sochaczewskim, borykają się nie tylko z brakami kadrowymi, ale też sprzętowymi.

Dotacje od samorządu województwa na zakup wozów i sprzętu są, to fakt, ale to ciągle za mało. Pociąga to za sobą też trudności finansowe dla gmin, zwłaszcza tam, gdzie dochody nie są aż tak duże. Teraz w większości OSP na wyposażeniu są wozy marki Man, a koszt takiego samochodu jest znaczny – dodaje przewodnicząca.

Obecnie gmina gromadzi fundusze na zakup wozu dla OSP Jasieniec. Budżet Urzędu Marszałkowskiego Województwa Mazowieckiego udzielił wsparcia w kwocie 130 tysięcy złotych. Koszt nowego wozu to koło 800 tysięcy złotych.

Nowe nabytki powodują też dodatkowe koszty. W gminie Rybno rozważane jest zamontowanie monitoringu na OSP z uwagi na zabezpieczenie sprzętu.

Bogumiła Nowak

Fot. UG Rybno

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*