Dwie kobiety zginęły przez sms?

Policja nie wyklucza, że przyczyną wypadku, w którym zginęły dwie mieszkanki powiatu sochaczewskiego, było prawdopodobnie korzystanie z telefonu komórkowego przez kierowcę.

Kilka dni temu na drodze krajowej nr 92 w miejscowości Bramki miał miejsce tragiczny wypadek. Kobieta kierująca oplem potrąciła dwie mieszkanki powiatu sochaczewskiego na oznakowanym przejściu. Obie kobiety pracowały w DPS Bramki.

Wszystko zdarzyło się nad ranem, kilkadziesiąt minut po godzinie 6.00 na oznakowanym przejściu dla pieszych w miejscowości Bramki pod Błoniem. Kierująca oplem kobieta, jadąc w kierunku Sochaczewa, uderzyła w dwie piesze. Ponoć w tym czasie korzystała z telefonu.

Jedna z potrąconych kobiet zginęła na miejscu, druga została przetransportowana do szpitala, gdzie zmarła. Na miejscu zdarzenia kilka godzin trwała akcja usuwająca jego skutki. Ruch odbywał się wahadłowo. Oprócz służb ratunkowych obecni byli prokurator oraz biegły w zakresie wypadków w ruchu drogowym.

Prowadzone śledztwo przez Prokuraturę Rejonową w Grodzisku Mazowieckim oraz policjantów, pozwoli na ustalenie dokładnych przyczyn i okoliczności wypadku.

Łapki na kierownicy

– Trudno jest mi oceniać, co było przyczyną nieuwagi kierowcy w przypadku tego wypadku. Musimy jednak pamiętać, że wystarczy chwila nieuwagi i dochodzi do tragicznego w skutkach zdarzenia. A właśnie wśród głównych czynników rozpraszających naszą uwagę podczas kierowania pojazdem jest korzystanie z telefonu, a szczególnie wysyłanie sms-ów. Dlatego musimy pamiętać o tym, że trzymając w ręku telefon, nie mamy możliwości trzymania pewnie kierownicy, włączenia kierunkowskazu, zmiany biegu czy szybkiej reakcji na nagłą zmianę sytuacji na drodze – przypomina Paweł Rynkiewicz z Komendy Powiatowej Policji w Sochaczewie.

Jak dodaje, szczególnie niebezpiecznie jest odbieranie i wysyłanie sms-ów podczas kierowania pojazdem. Wówczas nie patrzymy na drogę tylko na ekran, a w takiej sytuacji o tragedię nietrudno.

Stąd policyjne akcje, takie jak m.in. „Łapki na kierownicy” – mające uświadamiać kierowcom, że podczas jazdy nie należy rozmawiać przez telefon komórkowy. Jednak, jak pokazują badania, akcje te nie odnoszą pożądanego skutku i rozmowy przez telefon podczas jazdy nadal należą do jednych z najczęstszych przewinień polskich kierowców.

Mazowsze w czołówce

Od sochaczewskiej policji nie udało nam się otrzymać informacji, ilu kierowców na terenie powiatu sochaczewskiego zostało ukaranych za to przewinienie. Ale z przeprowadzonych badań przez Instytut Transportu Samochodowego wynika, że największy odsetek kierowców korzystających z telefonów komórkowych podczas jazdy odnotowano na terenie województwa: dolnośląskiego – 7,2, mazowieckiego – 6,0 i w pomorskim – 5,8 procenta.

Tymczasem prawo o ruchu drogowym stwierdza wyraźnie, że kierującemu pojazdem zabrania się korzystania podczas jazdy z telefonu wymagającego trzymania słuchawki lub mikrofonu w ręku. Rozmawiać podczas jazdy można jedynie poprzez urządzenia głośnomówiące lub słuchawki połączone z mikrofonem.

– Ten, kto nie przestrzega tego przepisu, naraża się na mandat w wysokości 200 złotych i 5 punktów karnych – dodaje Paweł Rynkiewicz.

Jerzy Szostak

Fot Wypadek zdarzył się na oznakowanym przejściu dla pieszych w miejscowości Bramki pod Błoniem

Fot.:   KPP Zachodnie Mazowsze

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*