BAWILIŚMY SIĘ I POMAGALIŚMY NAD BZURĄ

Sochaczewianie nie zawiedli i pojawili się tłumnie na Święcie Bzury. Choć atrakcji było wiele, to głównym celem tegorocznej imprezy było zbieranie funduszy na rehabilitację dla Pawła Kubiaka, byłego komendanta Państwowej Powiatowej Straży Pożarnej w Sochaczewie. Mieszkańcy byli hojni i dzięki nim będzie on miał sfinansowane zabiegi, które pomogą mu w odzyskiwaniu zdrowia.

Świętowanie rozpoczęli bladym świtem wędkarze. Oblepili brzegi Bzury i zaczęli rywalizować w zawodach spiningowych „Jaź Bzury – Święto Bzury” o Puchar Burmistrza Sochaczewa. Na starcie zawodów stanęło 26 wędkarzy z kół z Sochaczewa, Chodakowa, Teresina, Wyszogrodu, Zadębia, Skierniewic oraz z Warszawy. Po czterogodzinnej rywalizacji bezkonkurencyjni okazali się lokalni wędkarze.

Najlepszy był Stanisław Matusiak z Sochaczewa, zdobywając 880 punktów. Po nim dopiero ze 160 punktami uplasował się Szymon Florczak z Chodakowa. Na trzecim miejscu sklasyfikowano Marka Rogozińskiego z Sochaczewa, ze 150 punktami. Kolejni zawodnicy to: Roman Żakowski (Sochaczew – 120 pkt), Patryk Jaworski(Chodaków – 90 pkt), Łukasz Zielonka (UKS Zadębie Skierniewice – 70 pkt), Patryk Dąbrowski (Chodaków – 70 pkt) oraz Damian Kunicki (Chodaków – 50 pkt). Nagrodzonym wręczono statuetki i dyplomy.

Dla Pawła Kubiaka

Główna część imprezy ruszyła po południu. Rozpoczęły się konkursy dla mieszkańców oraz licytacje. Tegoroczne Święto Bzury przebiegało pod hasłem „Pomóżmy Pawłowi Kubiakowi”. Mieszkańcy nie zawiedli. Aukcje trwały przez całą imprezę i niektóre licytacje były bardzo zażarte. Wszystkie przedmioty udało się zlicytować. Ogromnym powodzeniem cieszyła się też loteria fantowa na rzecz Pawła Kubiaka.

– Zbieraliśmy fanty od kilku miesięcy. Staraliśmy się zorganizować loterię, najlepiej jak umieliśmy. Część zebranych przedmiotów przekazaliśmy na aukcję, aby udało się uzyskać za nie wyższą stawkę. Wszystkie pieniądze, jakie zebraliśmy, przekazujemy rodzinie Pawła Kubiaka na jego leczenie – mówi Maryla Markowska-Bajurska ze stowarzyszenia Kajakowców Sochaczewa.

Na aukcji poszły takie rzeczy, jak m.in. broszka Beaty Szydło, premier RP, którą przekazał poseł Maciej Małecki, jak i piłki oraz koszulki z podpisami kadry narodowej siatkarzy i piłkarzy w tym Roberta Lewandowskiego, obrazy olejne, akwarele, autorska ikona i bardzo liczne vouchery na zabiegi kosmetyczne.

Ogromną atrakcją były przeloty śmigłowcem nad Sochaczewem. Chętnych nie brakowało. Ci, co nie odważyli się na lot, podziwiali ewolucje śmigłowca z ziemi. Wpływy z tego tytułu także zasiliły pomoc dla Pawła Kubiaka. Zbiórkę przeprowadzili też strażacy z Młodzieszyna podczas festynu w Budach Starych.

Obecnie trwa liczenie wszystkich zebranych pieniędzy, ale już dziś wiadomo, że darczyńcy nie zawiedli i rodzina Pawła Kubiaka otrzyma spore fundusze na jego dalsze leczenie.

Na sportowo w słońcu

Choć wszyscy z niepokojem patrzyli w niebo, to jednak pogoda dopisała. Było bardzo ciepło i odbyły się wszystkie zaplanowane konkursy sportowe. Rozstrzygnięto Turniej Siatkówki Plażowej o Puchar MOSiR. Były co prawda tylko dwie drużyny ( z Płocka i Łowicza), ale walczyły zażarcie. Odbyły się też zawody kajakowe. Był pokazy rugby, w tym mini mecz weteranów Orkan z członkami zespołu Jary Oddział Zamknięty. Wynik był zaskakujący, gdyż muzycy zremisowali 2:2 z rugbistami. W rugby rywalizowali także najmłodsi.

Odbył się też rodzinny bieg przełajowy. Najwięcej emocji wzbudziły mistrzostwa plaży w armwrestlingu, czyli siłowania na rękę. Tradycyjnie zainteresowanie było tak wielkie, że organizatorom tylko przez chwilę zabrakło nagród. Okazało się, że wspaniałymi siłaczkami są kobiety. Jedna z nich stanęła nawet z mężczyzną i go pokonała.

Wiele emocji wzbudziło też przerzucanie opony na czas. Królowali tu zawodnicy FC Dragon. W ciągu około 25 sekund potrafili przerzucić olbrzymią traktorową oponę 10-krotnie.

Zawodnicy Dragona – dziewczęta i chłopcy pokazali też różne techniki walki wręcz.

Dziesiątki uczestników wzięły udział w przeciąganiu liny. Walka była zażarta, gdyż z jednej strony była między innymi silna ekipa rugbistów, a z drugiej choćby wiceburmistrz Marek Fergiński, Adam Orliński – radny wojewódzki czy Janusz Szostak z Expressu Sochaczewskiego. Wygrała ta druga ekipa.

Atrakcje dla każdego

Jednak największą frajdą dla dzieci była w Słowiańska Wioska. Tam najmłodsi mogli zobaczyć, jak powstają kolorowe krajki na warsztacie tkackim, jak produkuje się wełnę z owczego runa, jak szyje archaicznymi igłami oraz produkuje garnki z gliny. Tu pokazywali swe umiejętności tkackie i garncarskie – Patrycja Ćwiek, Patrycja Gupińska oraz Michał Kruszka ze Stowarzyszenia My Słowianie. Nie brakowało chętnych do strzelania z łuku do tarczy. Nie było jednak łatwo trafić do celu, bo naciągnąć cięciwę łuku było dość trudno.

– To tylko kwestia praktyki, gdyż strzelać z łuku może nawet dziecko. Trzeba opanować technikę strzelania i reszta jest łatwa – mówił Sławomir Nieciecki, który uczył strzelania z łuku.

Oczywiście w tym dniu nie mogło zabraknąć strażaków, którzy pokazali, jak wygląda akcja ratowania osoby tonącej, i jak udzielać jej pierwszej pomocy.

W trakcie Święta Bzury rozstrzygnięty został też konkurs na wiersz o Bzurze. W tym roku jury konkursu nie przyznało Lauru Bzury, ale jedynie wyróżnienie. W II edycji konkursu wygrała Danuta Kłos z Sochaczewa, która napisała wiersz „Melancholia”.

– To moja pierwsza nagroda w takim konkursie poetyckim. Dopiero próbuję i uczę się. Ta nagroda, to wielki doping do dalszej pracy nad sobą. Jestem bardzo szczęśliwa i bardzo dziękuję, że jury wybrało mój wiersz – mówiła laureatka.

Rockowa prywatka

Wieczór należał do muzyki rockowej. Jako pierwsi zagrali muzycy z zespołu Tajm wraz ze swym liderem Jarkiem Siewierskim. Rozgrzali zwłaszcza młodszą publiczność.

– Moja córka, to zaprzysięgła fanka rocka. Nie przepuszcza żadnego koncertu, jeśli jest jakiś koncert w mieście – mówiła w czasie koncertu mama 7-letniej Natalii, która była szczęśliwa, gdyż zdobyła płytę Tajmu. Potem również radośnie podskakiwała na koncercie gwiazdy wieczoru – zespołu Jary Oddział Zamknięty.

Koncert tego zespołu porwał nie tylko młodych fanów rocka, ale zachęcił do tańca także starszych słuchaczy. Muzycy dali rewelacyjny koncert. Zespół wystąpił w pełnym składzie – Krzysztof Jaryczewski (vokal, gitara, harmonijka ustna), Zbigniew Bieniak(vokal), Krzysztof Zawadka (gitara), Andrzej Potęga (gitara basowa) oraz Michał Biernacki (perkusja). Sochaczewianie owacyjnie przyjęli występ. Starsi wspominali dawne hity. Oczarowali wszystkich od najmłodszych po najstarszych. Młodzi zachwycali się najnowszymi utworami. Starsi wspominali swoją młodość. Bisowaniu nie przeszkodził lekki deszczyk pod koniec koncertu.

Po koncercie muzycy jeszcze długo rozdawali autografy i fotografowali się z fanami.

Także oni włączyli się w akcję na rzecz Pawła Kubiaka, ofiarowując swoją płytę z autografami i piosenkę z dedykacją dla zwycięzcy licytacji.

Bogumiła Nowak

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*