Roi się do niewypałów

SOCHACZEW Podczas prac związanych z wyrównywaniem toru motocrossowego w sobotę, 8 lipca, natrafiono na pocisk artyleryjski z II Wojny Światowej. Na szczęście nie doszło do wybuchu. Na miejsce została wezwana policja, która zabezpieczyła teren do przyjazdu saperów.

Dodajmy, że to kolejny niewypał znaleziony w ostatnim czasie na terenie Podzamcza. Natrafiono na nie między innymi podczas budowy umocnienia skarpy cmentarza przy ulicy Traugutta oraz w czasie pogłębiania Bzury przy okazji montażu pomostu przy przystani.

Z kolei w ubiegłym roku podczas prac kanalizacyjnych przy ulicy Płockiej znaleziono na głębokości 1,6 metra pociski artyleryjskie kalibru 75 mm z okresu II Wojny Światowej. Na szczęście robotnicy zachowali się przytomnie i szybko wezwali policję, a ta saperów.

Dodajmy, że największą liczbę niewybuchów w ostatnich latach znaleziono na terenie Sochaczewa w 2014 roku, podczas prac związanych z budową parkingu „Parkuj i jeźdź” przy ulicy Sienkiewicza. W trakcie niwelowania terenu natrafiono tam na znajdujący się w ziemi skład pocisków artyleryjskich z II Wojny Światowe. W sumie saperzy wyjęli z niego kilkadziesiąt niewybuchów.

dot

fot. Przemysław Turowski

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*