UDERZENIE W HANDLARZY NARKOTYKÓW

Policjanci z Wydziału Kryminalnego Komendy Powiatowej Policji w Sochaczewie – wspólnie z funkcjonariuszami Wydziału z Przestępczości Narkotykowej Komendy Wojewódzkiej Policji oraz funkcjonariusze SAT KWP z Radomia – zlikwidowali jedną z największych w tym roku plantacji konopi indyjskich na terenie Mazowsza. Wpadli dwaj mężczyźni handlujący środkami odurzającymi na wielką skalę.

Te wakacje, jak twierdzą policjanci z Sochaczewa, wyjątkowo obfitują w zatrzymania handlarzy narkotyków. Praktycznie nie ma tygodnia, by nie było jakiegoś zatrzymania w związku z handlem środkami odurzającymi.

dsc03335

Hurtownicy zatrzymani

 Tak było i w ubiegłym tygodniu. Według ustaleń policji dwóch mężczyzn przechowywało narkotyki w wynajmowanym przez siebie domu na terenie Młodzieszyna. Handel nimi stał się dla nich głównym źródłem utrzymania. Policjanci od dawna mieli informacje, że coś niepokojącego dzieje się na terenie tej miejscowości. Mieszkańcy sygnalizowali, że przy domu i w okolicy jest dziwny ruch, a młodzi mężczyźni zachowują się podejrzanie.

dsc03343

Wszystkie informacje kryminalnych potwierdziły się w piątek, 9 września. Policjanci wkroczyli o 6 rano do domu zajmowanego przez 26-letniego Pawła B., mieszkańca powiatu sochaczewskiego oraz 33-letniego Rafała S. z Sochaczewa. Podczas przeszukania posesji policjanci odkryli blisko kilogram środków odurzających gotowych do użytku, w tym marihuanę i amfetaminę. Wśród narkotyków znaleziono szczególnie groźny dla zdrowia, bo bardzo szybko i silnie uzależniający katynon. Środek ten jest pozyskiwany z rośliny uprawianej głównie w Jemenie.

dsc03356

Obaj mężczyźni poza importem środków chemicznych zajmowali się uprawą konopi indyjskich. Obsadzili oni 515 krzaczków tej rośliny. Z takiej uprawy do obrotu mogło trafić około 11 kg suszu o czarnorynkowej wartości ponad pół miliona złotych.

Arsenał dilerów

Producenci narkotyków posiadali również nielegalnie broń gazową i amunicję do broni palnej. Policjanci zabezpieczyli też inne przedmioty, które mogły służyć do popełniania przestępstw. Ujawniono również kamizelki taktyczne, hełmy kewlarowe oraz 23 960 złotych w gotówce. Zebrane przez policję na miejscu dowody rzeczowe pozwoliły prokuraturze wystąpić do Sądu Rejonowego z wnioskiem o tymczasowy areszt dla Rafała S. Jak się okazało był on poszukiwany, ponieważ nie stawił się do zakładu karnego w celu odbycia kary za wcześniej popełnione przestępstwa, dotyczące również handlu narkotykami.

dsc03347

Z kolei wobec Pawła B. Sąd Rejonowy w Sochaczewie zastosował środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania. Obu producentom narkotyków grozi do 10 lat pozbawienia wolności.

Warto wspomnieć, że czujnym nosem wykazał się tu pies z warszawskiej Izby Celnej, przeszkolony do wykrywania środków odurzających, który bezbłędnie zlokalizował całą produkcję.

Bogumiła Nowak

Fot. KPP Sochaczew

 

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*